Rozrywka na pograniczu…
Co może zrobić mały portal rozrywkowy, żeby zaistnieć w sieci? Co może zrobić, żeby w ogóle przegryźć się przez ten gąszcz “pseudo-maxiorów”, zalewający nasz internet? Na to pytanie sam staram się sobie odpowiedzieć. Nie lada problem.
Być może rozwiązaniem jest pozycjonowanie portalu na niszowe frazy. Przebić się na “filmiki” czy “śmieszne filmy” do top 10 jest i praktycznie i teoretycznie niemożliwym do zrealizowania (przy małych nakładach finansowych). Poza tym, każdy szanujący się ekspert od SEO nie podejmie się pozycjonowania portalu rozrywkowego na wymienione frazy, z prozaicznego powodu - będąc samemu właścicielem takiego portalu, może zarobić znacznie więcej niż na jego pozycjonowaniu dla kogoś.
Dlatego staram się od samego początku ukierunkować treść zawartą w swoim portalu na niszowe frazy, na które go również pozycjonuję. Również z tego samego powodu prezentuję na mojej stronie wypadki sportowe, kolizje drogowe i masakryczne filmy, czyli to, czego nie można znaleźć na innych portalach (a przynajmniej należało by głęboko pogrzebać).
Mam nadzieję, że takie działania pozwolą mi uzyskać pewną grupę stałych odbiorców, zachęcających innych internautów do bywania w skromnych progach mojego portalu.
Zobacz też:
Posted in Hobby i rozrywka